niedziela, 11 stycznia 2015

Warsztat hafciarski

   Tym razem znowu nic nie napiszę o krzyżykach, dzisiaj wreszcie zamieszczam moją subiektywną opinię dotyczącą niedawno zakupionego warsztatu hafciarskiego. Mam nadzieję, że może komuś  ten wpis pomoże przy podejmowaniu decyzji dotyczącej zakupu krosna. Przed zakupem sam poszukiwałem takich informacji i szczerze mówiąc nie znalazłem za wiele. 

Do zakupu tego "sprzętu" przymierzałem się już od dawna, a ponieważ jest to niemały koszt, chciałem zakupić coś co spełni moje oczekiwania w jak największym stopniu, a jednocześnie cena będzie przyzwoita. Moje poszukiwania trwały dosyć długo. Do kilku osób, które wcześniej miały okazję pracować na krośnie pisałem, prosząc o opinie i swoje doświadczenia, aż wreszcie zdecydowałem. Wybór padł na sklep GEPPETTO, który jednocześnie wykonuje różnego rodzaju wyroby z drewna - m.in krosna i warsztaty hafciarskie. Spośród kilku wersji, które są dostępne w sprzedaży wybrałem duży warsztat hafciarski charakteryzujący możliwością podnoszenia ramki, tak aby mieć dostęp do "lewej" strony, co jest niewątpliwie dużym plusem. Niestety nie mogą powiedzieć, że zamówienie zostało zrealizowane bez problemów. Czas realizacji zamówienia wyniósł ponad 2 miesiące. Związane to było, jak mnie informowano z awarią maszyny, co oczywiście ma prawo się zdarzyć. Co jakiś czas jednak się przypominałem, aż w końcu w połowie grudnia poinformowano mnie, że zamówienie jest gotowe do wysyłki. Dodatkowo zamówiłem 4 uchwyty mocujące do tkanin (każdy w cenie 4 zł). A propo kosztów: cena samego warsztatu wynosi 150 zł, do tego wspomniane uchwyty  4 szt.  po 4 zł i przesyłka 20 zł, czyli jak łatwo policzyć cała przyjemność wyniosła 186 zł. Przesyłka wysłana została Pocztą Polską i była całkiem przyzwoicie zabezpieczona - w tej kwestii nie mam uwag.



   A teraz kilka słów na temat parametrów technicznych.  Szerokość krosna to faktycznie 92 cm (tak zresztą podaje producent) natomiast samo pole do haftowania wynosi nieco ponad 80 cm. Wysokość ramki można regulować - związane jest to obecności 4 otworów na drążki poziome. Można je montować na trzy różne sposoby uzyskując pole do haftowania o wysokości 30 cm, 25 cm i 18 cm (szerokość pozostaje bez zmian - 80 cm). Poziome listewki są półkoliste podobnie zresztą jak w krosnach innych producentów i są odpowiedzialne za odpowiednie napięcie kanwy. 




   Niewątpliwie do plusów można zaliczyć duże możliwości regulacji zarówno wspomnianego pola haftowania jak również wysokości całego krosna. Zakres wysokości wynosi od 60 cm do 1 m!   Ponadto możliwa jest regulacja głębokości samej ramki (przód/tył). Tak więc krosno to oferuje nam bardzo rozbudowany system regulacji i w zasadzie ułożenie ramki możemy dostosować do każdych warunków. Fajnym dodatkiem jest również możliwość zamontowania niewielkiego drewnianego pudełka, które z całą pewnością przyda się na nożyczki, igły lub inne pierdołki. Całość jest wykonana z drewna bukowego, konstrukcja jest stabilna i łatwa w montażu. Wszystkie elementy połączone są za pomocą śrub z nakrętkami motylkowymi, co powoduje, że zarówno montaż jak i demontaż jest szybki i łatwy. 


















   Żeby nie było tak słodko kilka uwag krytycznych. Pierwszą z nich jest niewątpliwie czas realizacji zamówienia (zakładam jednak, że było to faktycznie związane z usterką maszyny i następnym razem zamówienie byłoby wysłane szybciej). Drugą sprawą, która nieco mnie rozczarowała był stopień napięcia kanwy. Miałem nadzieję, że będzie on zdecydowanie większy. Być może jest to związane z  dużymi rozmiarami kanwy, którą musiałem złożyć i tym sposobem napięcie tkaniny jest nieco utrudnione. Bez względu na to, jednak w środkowej części poziomych, półkolistych drążków dochodzi do wygięcia ich w kierunku "do środka" ramki - pewnie dlatego, że drążki te są długie, a jednocześnie niezbyt grube, w tym miejscu wydaje mi się, że nawet przy mniejszym rozmiarze materiału napięcie byłoby niższe. Na szczęście na wysokości zadania stanęły wspomniane wcześniej uchwyty, które doskonale napinają materiał, tak że jest niemal całkowicie sztywny. I na koniec praktyczna informacja dotycząca przechowywania. Z łatwością dzięki szerokiej możliwości regulacji można wszystkie elementy ustawić w pozycji pionowej, dzięki czemu krosno ma szerokość jedynie listewek, a po demontażu nóżek bez problemu można ja schować za szafą lub w innym miejscu. 


   Podsumowując pomimo kilku drobnych uchybień, nie żałuję zakupu. Chociaż być może teraz wybrałbym węższą wersję, w której prawdopodobnie nie dochodziłoby do wyginania się krótszych drążków.



11 komentarzy:

  1. Pomocna opinia. Ja też często szukam takowych gdy chcę kupić coś przydatnego do haft, a koszt zakupu jest spory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo obszerna i przydatna opinia, trafiłam na blog poprzez google, ponieważ sama jestem zainteresowana dużym krosnem hafciarskim i szukam opinii użytkowników. Na razie posiadam krosno małe, z mocowaniem do stołu/blatu. Również miałam problem z napięciem kanwy, bardzo mnie rozczarowało, że ona się po prostu nie trzymała. Użyłam zwykłego bandażu, którym obwinęłam dookoła drążki (obie połówki z osobna) podtrzymujące kanwę - i zadziałało rewelacyjnie, kanwa nie rusza się na milimetr, bo bandaż "uszczelnia" drążki, a dodatkowo zapobiega ślizganiu się materiału. Jednak za cenę jaką wyniosło Twoje krosno.... To już szkoda szukać takich sposobów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Radziłabym Ci nie rozkręcać krosna. Moje po ponownym skręceniu już nie było takie jak przed. Gdy kupowałam krosno, firma nie oferowała uchwytów. Co do napięcia kanwy - i u mnie nie było lekko. Ciągle marzę o ideale! Aha moje, chyba po wyschnięciu drewna, zaczęło skrzypieć i piszczeć przy obracaniu ramy. Fajnie było w nocy!
    Ale sprzęt doskonały i tak naprawdę to chyba najlepsze polskie krosno.
    Życzę samych sukcesów :) Pozdrawiam Kajka

    OdpowiedzUsuń
  4. też takie chciałam,ale podobno Gepetto zawiesiło swoją działalność.fajny sprzęt i niech dobrze służy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatne te wszystkie informacje w poście, skłaniam się coraz bardziej do znalezienia czegoś tak profesjonalnego dla siebie .... pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Krosno profesjonalne:) Mam nadzieję, że będzie Ci się na nim dobrze pracowało. Dzięki za tak obszerną recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja co prawda nie haftuję krzyżykami, a przywiało mnie tutaj poszukiwanie inspiracji do zrobienia sobie ramek ( do zamocowania płótna z wzorem na koronki rumuńskie) Krosno piękne, pewnie funkcjonalne ,choć jak wszystko i jakąś wadę ma. Jeśli poziome drążki się wyginają to może warto dorobić jakąś rozpórkę z kantówki o takim przekroju jak wałki. Bierzesz np. metr kantówki i na końcach oraz w środku wiercisz otwory wielkości wałka i już masz 2 rozpórki z odpowiednimi zakończeniami. Klinujesz od spodu i mam nadzieję ,ze nie spadnie. A twoje prace - podziwiam!!! Bezcenne licząc godziny spędzone przy haftowaniu i cenę nici i kanwy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Raz jeszcze ja. dzięki Fotkom Twojego krosna przyszedł mi chyba dobry pomysł na moja ramkę- czyli po bokach małe kantówki z otworami, a z góry i dołu wykorzystam taka lekką rurkę po zdemontowanej żaluzji. Lekka, nie wygina się.Materiał przymocuję jakimiś sznurkami czy tasiemkami, no i dorobię nóżki żeby ustrojstwa nie trzymać w rękach. Może komuś przyda się mój pomysł, albo ktoś go jeszcze udoskonali. Na wiekszą konstrukcję można wykorzystać kije od szczotki (kosztują grosze). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłaś na moim blogu znaleźć inspirację - Twój pomysł wydaje się być dobry - trzymam kciuki za realizację.
      pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Czy zna Pani inne firmy, które robią takie duże krosna do haftu krzyzykowego? Niestety firma gepetto juz nie funkcjonuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, po tym jak kupiłem to z Gepetto nie interesowałem się innymi producentami.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)