sobota, 10 października 2015

Flores de Mayo - któraś tam odsłona

   Ostatnio udało mi się trochę przyspieszyć wyszywanie i tak naprawdę pojawiły się zaległości na blogu, wobec tego nie zwlekając wrzucam kolejną porcję zdjęć, tym razem nie zanudzając Was moimi komentarzami :)


















15 komentarzy:

  1. Naprawdę jestem pod wrażeniem. Efekt z pewnością będzie imponujący :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przybywa... pięknieje...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. cudo :)
    a mnie osobiście zainspirowałeś swoim projektem i ja zaczynam mojego heada wyszywac na Aidzie 20 bo widze u ciebie ze efekt krycia jest super :) w pore ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie duzo przybylo. Cudowne te kolorki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo! Kurcze, chciałabym też już to wyszywać...

    OdpowiedzUsuń
  6. i kolory się pojawiają :) cudna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna i pracochłonna praca. Ja bym się pogubiła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, parkowanie nitek zawsze robi na mnie wrażenie, bo kompletnie tego nie ogarniam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)